Prosimy o przesłuchanie tych policjantów

Nasz Dziennik

Przesłuchania funkcjonariuszy policji zajmujących się sprawą porwania i okrutnego zamordowania Krzysztofa Olewnika chce rodzina zamordowanego mężczyzny. Do prokuratury złożyła już w tej sprawie - jak dowiedział się "Nasz Dziennik" - nowe wnioski dowodowe. Żaden z nich nie dotyczy na razie przesłuchania prokuratorów, którzy angażowali się w śledztwo, jednak mecenas Ireneusz Wilk, pełnomocnik rodziny Olewników, nie wyklucza wystąpienia z takim wnioskiem w najbliższym czasie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wśród przesłuchiwanych będzie prywatny detektyw Marcin Popowski, który przed kilkoma tygodniami zapewniał Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka, iż posiada dowody, że skompromitowani nieprawidłowościami w śledztwie policjanci nadal pracują przy tym dochodzeniu. Najprawdopodobniej ponownie zostanie przesłuchany również detektyw Krzysztof Rutkowski, który niedawno przedstawiał w mediach informacje szkalujące zamordowanego.

Spotkanie z prokuratorami w Gdańsku odbyło się na prośbę rodziny Olewników, która zapowiedziała złożenie kolejnych wniosków dowodowych, które uzupełnią 30 złożonych już wcześniej.
Jak udało się nam dowiedzieć, większość z nich dotyczy przesłuchania wskazanych przez rodzinę Olewników osób, które w różnym stopniu miały związek ze śledztwem w sprawie uprowadzenia i zamordowania Krzysztofa Olewnika. Na tej liście nie ma jeszcze prokuratorów, którzy niekiedy bardzo nieudolnie prowadzili postępowanie w tej sprawie. - Takiego wniosku nie złożyliśmy, ale nie wykluczam, że się pojawi - przyznaje mecenas Ireneusz Wilk. - Chcemy, by przesłuchano funkcjonariuszy policji i współpracujące z nimi osoby. Mamy obietnicę, że nasza prośba zostanie rozpatrzona pozytywnie - dodaje.
Pełnomocnik rodziny Olewników nie chce ujawniać nazwisk osób, które zostaną wezwane na przesłuchanie, tłumacząc, iż powinny o tym fakcie dowiedzieć się z prokuratorskiego zawiadomienia, a nie z mediów. "Naszemu Dziennikowi" udało się jednak nieoficjalnie dowiedzieć, że na tej liście znajduje się Marcin Popowski, prywatny detektyw, który w przesłanym niedawno do sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka piśmie zapewniał, iż dysponuje dowodami wskazującymi na to, że nadal w Komendzie Głównej Policji i przy śledztwie pracują osoby odpowiedzialne za wcześniejsze nieprawidłowości.
Zdaniem naszych informatorów, ponownie ma zostać przesłuchany detektyw Krzysztof Rutkowski. Rodzina państwa Olewników już wcześniej zapowiadała złożenie takiego wniosku, po tym, jak Rutkowski przy pomocy mediów rozpowszechniał informacje zniesławiające zmarłego. Rutkowski może też zostać przesłuchany na okoliczność podejrzenia ewentualnej współpracy z przestępcami i wyłudzenia od rodziny Olewników znacznej kwoty pieniędzy.
Jak poinformował wczoraj prokurator Zbigniew Niemczyk, szef gdańskiego biura do spraw przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej, podległa mu jednostka opracowała już "ogólną strategię i scenariusz działań" w sprawie nieprawidłowości w postępowaniu dotyczącym porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Prokuratorzy czekają jednak nadal na dodatkowe materiały, które pomogą w ponownej analizie zarzutów postawionych przez olsztyńską prokuraturę policjantom prowadzącym sprawę porwania Olewnika.
Wojciech Wybranowski
Źródło: http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080606&id=po54.txt

Wróć