Zasady kontroli drogowej

Na kłopoty Popowski

Chciałbym przedstawić kilka podstawowych zasad jakich należy przestrzegać w przypadku kontroli drogowej.
1. Umundurowany policjant może zatrzymać pojazd wszędzie i zawsze. Wystarczy mu gest ręką. Może także użyć specjalnej tarczy (popularnie zwanej lizakiem). Jedynie w warunkach niedostatecznej widoczności potrzebna jest mu latarka ze światłem czerwonym lub odblaskowa tarcza. Prawdopodobieństwo napotkania w nocy i poza miastem policjanta bez samochodu jest niewielkie. Wewnętrzne polecenia nakazują, by podczas kontroli w nocy pojazd policyjny był widoczny, powinien też mieć zapaloną "galeryjkę" na dachu z napisem "Policja".
2. Uprawnienia nie umundurowanych policjantów są ograniczone. Do tej pory mogli zatrzymać kierowców w ciągu dnia również poza obszarem zabudowanym. Teraz to prawo utracili. Samochody mogą zatrzymywać tylko na obszarze zabudowanym, w dzień i w nocy. Policjant cywil obowiązkowo musi mieć tarczę lub latarkę. Policjant nie umundurowany nie może zatrzymać samochodu machaniem ręką. Kierowca takie zachowanie może zignorować. Tak samo może się zachować gdy stoi on nawet przy radiowozie albo innym pojeździe. Policjant po cywilnemu może (po przedstawieniu się i wylegitymowaniu) bez ograniczeń kontrolować samochody stojące na parkingu czy poboczu.
3. Policjant umundurowany może zatrzymać nas z każdego pojazdu. Przepisy mówią o policjancie, a nie o jego pojeździe. Takim pojazdem może być np. Ford Mondeo z napisem "Policja", może być to auto cywilne, duże albo małe, może to być motocykl lub rower. Policjant może być nawet na koniu. Obecnie po polskich drogach jeździ już dużo nie oznakowanych samochodów z video radarami i jeśli jedzie nimi umundurowany policjant, to może zatrzymać kierowcę w każdej chwili. Do zatrzymania uprawniony jest także cywil jadący radiowozem jednak tylko na obszarze zabudowanym. Można nakazać zatrzymanie pojazdu, lecąc helikopterem i wydając komendę przez megafon.

4. Po zatrzymaniu pojazdu policjant musi do niego podejść, podać swój stopień, imię, nazwisko, swoją jednostkę i powód zatrzymania. Umundurowany policjant na życzenie kierowcy, a ma do tego pełne prawo musi okazać swoją legitymację służbową. Policjant nie umundurowany musi zawsze pokazać swoją legitymację. I to nie może być jakieś tam machnięcie legitymacją, ale okazanie dokumentu w taki sposób, by kierowca mógł przeczytać numer służbowy i nazwę organu, który wydał legitymację.
Niedopuszczalne jest zaczynanie rozmowy w taki sposób:

"Panie kierowco, czy pan wie, za co pana zatrzymałem?" Kierowca nie musi tego wiedzieć.
Od tych procedur są trzy wyjątki i szanse, że spotka to przeciętnego kierowcę, są niewielkie.

Po pierwsze: jeśli policjanci prowadzą pościg za takim pojazdem.

Po drugie: jeśli mają informacje, że pojazd, którym jedziemy, pochodzi z przestępstwa.

Po trzecie: jeśli policja ma podejrzenie, że w samochodzie są przestępcy.
W takiej sytuacji policjanci na całym świecie mają prawo nakazać kierowcy natychmiastowe opuszczenie pojazdu, zażądać, by stanęli w rozkroku i położyli ręce na dach lub z boku pojazdu. Policjant może także nakazać kierowcy, aby położył się na jezdni. Może to dotyczyć także pasażerów.
Oczywiście może się zdarzyć, że dojdzie w czasie kontroli do pomyłki a kierowca lub pasażerowie mogą zostać poturbowani lub czuć się pokrzywdzeni postępowaniem funkcjonariuszy. Można wtedy wnieść skargę do komendanta wojewódzkiego oraz domagać się w sądzie odszkodowania.
Policjanci mają prawo czuć się bezpiecznie, przeprowadzając kontrolę, a i kierowcy powinni czuć się komfortowo i bezpiecznie, pozostając w swoim pojeździe i nie biegać za policjantem. Kierowca powinien zatrzymać pojazd tam, gdzie wskaże mu policjant, i czekać na niego, trzymając ręce na kierownicy. Na polecenie kontrolującego może wyłączyć silnik albo uruchomić światła awaryjne. Opuścić pojazd możemy tylko na specjalne żądanie policjanta, jednak tylko wtedy, gdy jest to uzasadnione względami bezpieczeństwa lub typem kontroli. To samo dotyczy pasażerów.

Do radiowozu udajemy się w określonych przypadkach np. gdy policjant zamierza udzielić pomocy chorym lub rannym, kierowca jest wieziony do izby wytrzeźwień lub jednostki policji, policja pokazuje kierowcy zdjęcia zarejestrowane na video radarze, policjant poddaje kierowcę badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, jednak tylko wtedy, kiedy wykonanie tych czynności w innych warunkach, poza radiowozem, byłoby niemożliwe albo mogłoby zakłócić porządek. Ostatnią sytuacją, kiedy kierowca może być wezwany do radiowozu, to tzw. czynności procesowe, czyli np. spisywanie zeznań świadków.
5. Policjant ma prawo zapytać się o miejsce pracy. Jeśli policjant chce ukarać mandatem, to wiedza o tym jest mu pomocna przy ustaleniu wysokości grzywny, która ma być adekwatna m.in. do stopnia wywołanego zagrożenia i warunków majątkowych sprawcy. Nakazuje to policji artykuł 33 § 2 kodeksu wykroczeń. Tak więc trzeba odpowiedzieć, gdzie się pracuje, natomiast ile się zarabia - wedle własnej woli.
Kierowca musi być świadom, że jeśli się nie zatrzyma, to naraża się na zarzut o unikanie kontroli. Jeśli mamy wątpliwości, to można zjechać na bok i nie wysiadając z pojazdu, poprosić o pokazanie legitymacji. Jeśli "policjant" nie będzie chciał tego zrobić - możemy spokojnie odjechać.

Marcin Popowski

rzecznik prasowy Stowarzyszenia Detektywów Polskich

 

Wróć