Terroryzm

Czym jest terroryzm?

Nie ma ścisłej definicji terroryzmu. Ale jak popularne powiedzenie mówi "terroryzm jest jak pornografia - nikt nie potrafi tego zdefiniować, ale wszyscy mogą ją rozpoznać". Terroryzm jest jednym z wielkich wyzwań nadchodzącego wieku, jest jak dżuma (roznoszona przez ludzkie szczury) mająca na celu nasze całkowite zniszczenie, której będziemy musieli się umieć przeciwstawić. Terroryzm można również zdefiniować jako konsekwentne stosowanie strachu dla osiągnięcia celów politycznych, ideologicznych bądź religijnych. Jest to metoda walki, w której ofiary stanowią cel przemocy. Używając przemocy lub realnej groźby jej użycia wprowadza się stan chronicznego strachu.

 

Jakie są cele i motywy terroryzmu?

Terroryzm zmierza do wywołania dwojakich celów: wywołania określonych zachowań przedstawicieli władzy lub grup społecznych, "reklamy", uzyskania korzyści (wypłata okupu, zwolnienie więźniów), siania niepokoju i zamętu, wymuszenie posłuchu i lojalności.

 

Czym różni się terroryzm od innych form zbrodni?

Jest on nieodłączny politycznie w zakresie celów i motywacji, niesie reperkusje psychologiczne wykraczające poza bezpośrednią ofiarę, stosowany przez organizacje mające struktury konspiracyjne i dające się zidentyfikować hierarchią przywódczą, stosuje przemoc lub grozi jej użyciem. Przy pomocy rozgłosu zdobytego w wyniku przemocy, terroryści dążą do zdobycia wpływu i władzy, których nie mają.

 

Kim jest Jerzy Dziewulski?

Oczywiście poza funkcjami społeczno-politycznymi jest doskonałym fachowcem z dziedziny terroryzmu. Dzięki pomocy pana Jerzego mogłem napisać pracę pt: "Terroryzm jako zjawisko społeczne i metody jego zwalczania". Zawsze służył swoją pomocą i fachową poradą. Wychodząc z założenia, że nie ma nauki antyterroryzmu tylko nauka terroryzmu, mogę żartobliwie powiedzieć że pan Jerzy Dziewulski jest nie tylko posłem ale i terrorystą! Człowiek, który nie tylko chce walczyć z terroryzmem ale przede wszystkim edukować.

 

Na czym powinna polegać edukacja w obliczu zagrożeń i sytuacji kryzysowych?

Terroryzm jest wciąż żywy, będzie przyjmował nowy charakter, nowe powody, nową broń i nowe ugrupowania. Trzeba dążyć do zmiany psychiki ludzi, zmiany stosunku ludzi do pewnych okoliczności. Ludzi trzeba uczyć reakcji na zachowania nienaturalne, nietypowe i niejasne. W obiektach publicznych muszą być na taką ewentualność powołane odpowiednie służby, muszą istnieć plany ewakuacyjne, budynków, kanalizacji, przejść i wyjść. Musi być osoba koordynująca, ustalająca odpowiednią kolejność działań i informowania odpowiednich służb. Powinny być powołane małe zespoły antykryzysowe powołane wyłącznie do walki z terroryzmem. Powinny one tworzyć odpowiednie plany, sprawdzać łączność między służbami miejskimi, budować obraz edukacji społeczeństwa, które powinno wiedzieć jak się ma zachować i na co zwracać uwagę.

 

Jak powinno walczyć się z terroryzmem?

Z oficjalnego punktu widzenia walka z międzynarodowym terroryzmem wymaga międzynarodowej współpracy, poszczególne kraje muszą ze sobą współdziałać. Należy nałożyć sankcje na dostawców technologii nuklearnej państwom terrorystycznym, sankcje dyplomatyczne, ekonomiczne i militarne na kraje uważane za terrorystyczne, neutralizacja terrorystycznej enklawy (usunięcie źródeł terroru), współpraca wywiadów, aktywnie ścigać terrorystów, szkolić jednostki specjalne do walki z terroryzmem i edukować społeczeństwo. Jeżeli rządy chcą naprawdę walczyć z terroryzmem powinny zapobiegać socjalnym, ekonomicznym i politycznym warunkom, które powodują rozwój grup terrorystycznych i ich programów. Jeśli będzie to wyłącznie walka zbrojna, terroryzm będzie wciąż istniał!

 

Terroryści potrzebują rozgłosu. Jak pomniejszać ich "reklamę" skoro media nie będą ukrywać spektakularnych ataków?

To prawda, terroryści chcą przykuć uwagę mediów. Planują swoje akcje aby zaszokować cały świat. Dzięki telewizji to co się stało w jednej części globu znane jest zaraz w drugiej. Działania terrorystyczne mają charakter globalny. Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Dziś media nie podlegają cenzurze i jest wolność słowa. Nie można też świadomie stosować dezinformacji. Jedną z metod walki z terroryzmem jest kontakt z mediami. Nie ma powodu niepotrzebnie wywoływać u ludzi pewnej formy strachu, którą dzisiaj wywołują Amerykanie. Efekt jest taki, że indeksy na giełdach spadają, ludzie nie wychodzą z domów, liniom lotniczym grozi bankructwo. W sytuacji kryzysowej należało by zwołać konferencję prasową, rzetelnie poinformować media ze szczegółami, natomiast prosić w ramach obopólnej współpracy o pisanie tego na co odpowiednie służby wyrażą zgodę. Efekt jest taki, że prasa wie wszystko ale dla dobra społeczeństwa informuje tylko o tym co jest konieczne. Należy mówić ale nie o wszystkim, często należałoby w przekazie ograniczyć emocje. Tylko jak to ma zrobić dziennikarz będący na miejscu zbrodni i widzący szczątki ciał? Aby terroryści nie mieli tego czego oczekują należy podać chłodną informację, że np. doszło do ataku, zginęło tyle i tyle osób, nie podawać informacji o panice wśród ludzi, dezorganizacji służb miejskich. Oni na to czekają. Czekają na panikę i wywołany wśród ludzi strach. Nie wolno dać się sterroryzować, nie można pozwolić by strach rządził naszym życiem. Nawet jeśli się boimy, nie okazujmy tego. Kiedy terroryści, zobaczą, że nie osiągają oczekiwanych efektów sami się unicestwią.

 

Czy detektywi mogą wspierać działania antyterrostyczne?

Detektywi mogą wspierać wiele działań związanych z poprawą bezpieczeństwa publicznego. Jest to grupa ludzi, która posiada swoją wiedzę i doświadczenie. Wielu z nas pracowało wcześniej w różnego rodzaju służbach, aktualnie swoją wiedzę rozszerza na różnych kursach i szkoleniach. Jesteśmy tą grupą zawodową, która jest uczulona na nietypowe zjawiska i zachowania. Możemy prowadzić różnego rodzaju szkolenia w szkołach, dla mieszkańców, w grupach biznesowych. Nigdy nie odmawiamy współpracy z organami ścigania. Często na pewne zjawiska patrzymy z innego punktu widzenia niż ludzie zajmujący się daną tematyka na co dzień. Myślę, że nadejdzie taki czas, że na rzecz bezpieczeństwa publicznego będą współpracowały różne grupy zawodowe. Warto by dobrze układała się współpraca między Policją, Strażą Miejską, Agencjami Ochrony i Detektywistycznymi. To wielka grupa stróżów prawa a cel przecież jest jeden.

 

Z rzecznikiem prasowym Stowarzyszenia Detektywów Polskich Marcinem Popowskim rozmawiał Andrzej Rogiński

Wróć