Rozpoznaj narkotyki

Na kłopoty Popowski


„Nie ma takiego nieszczęścia ludzkiego, z którego ktoś nie próbowałby czerpać korzyści”. – Talmud

 

Nie tak dawno pisałem o dobrze funkcjonującym Mokotowskim Ośrodku Pomocy Uzależnionym. Trafiają tam osoby szukające pomocy, tam też można zaopatrzyć się we wszystkie potrzebne broszury dotyczące patologii. Pod nadzorem dyrektora Leszka Rockiego prowadzone są m.in. szkolenia z rozpoznawania narkotyków i ich szkodliwości dla takich grup zawodowych jak policjanci, strażnicy miejscy, kuratorzy, nauczyciele. O szkodliwości działania „prochów” na lekcjach informowani są także uczniowie. Ale czy rodzice wiedzą jak wyglądają narkotyki? Jak je rozpoznać w osobistych rzeczach dziecka, jaki mają zapach, na co zwrócić uwagę? Aby móc pomóc dziecku, z narkotyków nie należy robić tematu tabu. Rozmawiajmy o nich tak samo jak o problemach w szkole czy kłopotach sercowych. Sami jednak musimy poczytać trochę na ten temat, poszerzyć wiedzę o rodzaje narkotyków, ich skład, działanie, skutki uboczne, zachowanie po ich zażyciu, działania profilaktyczne. Powtarzanie w kółko, że narkotyki są szkodliwe dla zdrowia może przynieść odwrotny skutek – „zakazany owoc” najbardziej smakuje. Pierwszym sygnałem, że dzieje się coś niedobrego są znalezione w rzeczach dziecka tajemnicze proszki, okruchy przypominające tytoń, strzykawki, puste długopisy – przez które można wciągać nosem amfetaminę lub kokainę, słomki, lufki, fajeczki, małe torebki z białym lub żółtym proszkiem, ampułki. Jest źle gdy zaobserwujemy, że dziecko ma przekrwione oczy o nienaturalnych wielkich lub małych źrenicach, nie reagujących na światło, ma słaby apetyt, raz ma w sobie mnóstwo energii a za parę godzin jest senne. Zmienia się też zachowanie naszego syna czy córki. Przestaje się interesować wszystkim tym, czym chętnie zajmowało się dotychczas, jest apatyczne, bierne, nienaturalnie długo śpi i chodzi chwiejnym krokiem. Bardzo źle jest wtedy kiedy znajdziemy zabrudzoną krwią bieliznę a na jego przedramieniu ślady po ukłuciach. Często przegapiamy pierwsze sygnały, dlatego należy uważnie przyglądać się dziecku, zwracać uwagę na jego wygląd jak i sposób wysławiania, czy nie mówi jak „nakręcony”, nie gubi wątku, czy nie plączą się mu myśli.

Amfetamina – biały lub żółtawy proszek, tabletki lub kapsułki. Zażywany często przed klasówkami lub egzaminami powoduje przypływ energii, zmniejsza zmęczenie, odchudza. Często używany przez pracowników agencji reklamowych, prezenterów radiowych, dziewczyny do towarzystwa, osoby o wyczerpującym rytmie życia. Oznaki użycia to rozszerzone źrenice, przyspieszone bicie serca, szybki oddech, gadulstwo.

LSD – niewielkimi ilościami narkotyku nasączone są małe bibułki albo kolorowe znaczki, które kładzie się na język. Powoduje halucynacje, rozszerzenie źrenic, potliwość, suchość w ustach, stany lękowe i depresyjne.

Ekstaza – Silny narkotyk w postaci kolorowych tabletek z wytłoczonym wzorkiem. Zażywany na dyskotekach i imprezach. Powoduje przypływ dobrego samopoczucia i dodaje sił – można tańczyć cała dobę. Często powoduje zgon.

Marihuana – pali się ją podobnie jak papierosy. Wywołuje gadatliwość, dobry nastrój. O zażyciu świadczy słodkawa woń oddechu, włosów i ubrania, przekrwione oczy i kaszel.

Kokaina – narkotyk dla bogatych. Silna w działaniu i niebezpieczna. Wciągana słomką do nosa, wcześniej usypuje się z niej tzw. ścieżkę. Powoduje euforię, po której przychodzi depresja. Oznaki użycia to pociąganie nosem, krwotok, wysuszenie nabłonka i śluzówki, nadpobudliwość, śmiałość, gadatliwość.

Heroina – najczęściej wstrzykiwana dożylnie lub łykana. Wywołuje kilkugodzinną euforię. Osoba pod jej wpływem jest ospała i niewyraźnie mówi.

Pamiętajmy, że opisane efekty to działanie najpierw długotrwałe i pozornie przyjemne. Następnie krótkotrwałe przy coraz większych ilościach zażywanych specyfików. Zażywając narkotyk zaczynamy uodparniać organizm na jego działanie, wyniszczamy go i doprowadzamy do uzależnienia, którego to następstwem często jest śmierć.

Coraz częściej po narkotyki sięga nie tylko młodzież, ale i dzieci ze szkół podstawowych. Dlaczego to robią? Czy kieruje nimi zwykła ciekawość, przeświadczenie, że narkotyk to brama do świata bez problemów i zła? Czy działanie to wynika z pokusy sprawdzenia opowieści o niesamowitym odlocie. Kiedy wszyscy palą „trawkę” trudno jest odmówić. Często nastolatek sięgający po narkotyk - czuje się nieszczęśliwy, nie daje sobie rady w szkole, nie wytrzymuje rodzinnych awantur, nie potrafi sprostać stawianym przed nim zbyt wysokim wymaganiom. Dla niego jest to lekarstwo przynoszące ulgę. Rzeczywistość przestaje być taka nieprzyjazna a siebie samego widzi w bardziej korzystnym świetle. Takie złudne działanie ma narkotyk; odrealnia rzeczywistość i zawęża świadomość. Oczywiście jego działanie jest krótkotrwałe i złudne. Młodzież sięga po narkotyk kiedy odczuwa potrzebę kontaktu z rówieśnikami, kiedy pragnie zdobyć ich uznanie, kiedy przez grupę jest do tego namawiana. Dla młodych ludzi niesłychanie ważne jest poczucie tożsamości i siły. A to teoretycznie daje subkultura narkomanów.

 

Marcin Popowski

Sekretarz Zarządu i rzecznik prasowy

Stowarzyszenia Detektywów Polskich

Wróć