Dziecko a przemoc - Marcin Popowski - detektyw, Agencja detektywistyczna 'Lepard'

Dziecko a przemoc

Na kłopoty Popowski

Fajnie wyglądają dzieci uśmiechające się do wszystkich, radosne i beztroskie tak jak beztroskie potrafi być dzieciństwo.

Mają one prawo do życia w bezpiecznym, wolnym od przemocy i brutalności środowisku. Obowiązkiem nas dorosłych jest stworzenie im takich warunków. Niestety przemoc wobec dzieci i ich złe traktowanie stanowi jeden z poważniejszych problemów społecznych. Prawie więcej niż połowa rodziców stosuje kary fizyczne wobec swoich latorośli. Często zdarza się, że wynikiem bicia są siniaki i zadrapania. Czasami przemoc fizyczne prowadzi do ciężkich urazów. W najgorszej sytuacji znajdują się dzieci z tak zwanego marginesu społecznego. Rodzice pod wpływem alkoholu stosują zarówno przemoc fizyczną jak i psychiczną. Ostatnio media często informują społeczeństwo o bestialsko skatowanych dzieciach a przecież tych cierpień można było uniknąć. Błędnym jest rozumowanie, że to co się dzieje za ścianą u sąsiadów jest ich tajemnicą rodzinną. Kiedy w grę wchodzi dobro dziecka nasze zaangażowanie w przeciwdziałaniu przemocy jest usprawiedliwione a nawet wręcz konieczne. Bicie dzieci, znęcanie się nad nimi nie jest sprawą prywatną. Dzieci krzywdzone czekają na nasze wsparcie i pomoc. Pamiętajmy o tym, że przemoc stosowana wobec nich może zaburzyć ich funkcjonowanie we wszystkich dziedzinach życia. Często zdarza się, że dziecko jest molestowane seksualnie. Co robić żeby tego uniknąć? Myślę, że nie ma na to żadnej recepty. Musimy przede wszystkim nauczyć dziecko ostrożności w kontaktach z nieznajomymi osobami. Napastowane są najczęściej dzieci powyżej dziesiątego roku życia. Rodzice pozwalają już im w tym wieku samodzielnie chodzić i wracać ze szkoły. Przestępca przez dłuższy czas obserwuje dziecko powracające do domu. Widzi jak samo otwiera drzwi. Kiedy nasza pociecha znajdzie się już w mieszkaniu, dzwoni i podając się za znajomego rodziców wchodzi do wewnątrz. Strasząc, czasami bijąc zmusza dziecko do czynów lubieżnych. Na koniec chłopiec lub dziewczynka zostają związani i zakneblowani. Innym sposobem może być zbawienie dziecka w odludne miejsce, na ukrytą w parku ławeczkę. Zmierzch jest ulubioną porą zboczeńców bowiem szybko zapadający mrok ułatwia sytuację. Kiedy dziecko znajdzie się w pułapce początkowo miła rozmowa zamienia się w koszmar. Sposobem, który w jakiś sposób może uchronić je przed napaścią seksualną są rozmowy na ten temat. Pomogą mu one na w miarę szybkie rozpoznanie niebezpiecznej sytuacji i nauczą, jak jej unikać. Wymagajmy od dziecka powrotu do domu przed zapadnięciem zmroku. Zabrońmy wsiadania do windy z nieznajomym, szczególnie jeśli wszedł po nim do klatki schodowej. Uprzedźmy dziecko o niebezpieczeństwie jakie mogą nieść z sobą: przejażdżka samochodem z obcą osobą, zaproszenie na lody, do kina, na spacer, do domu nieznajomego. Musimy nauczyć je radzenia sobie z czyjąś natarczywością i zachowania rezerwy wobec zaczepiającego, kuszącego słodyczami, zabawkami, pieniędzmi. Powiedzmy dziecku, że nikomu poza najbliższymi nie powinno otwierać drzwi. Szczere rozmowy z nim pozwolą na uniknięcie niejednego nieszczęścia.

Intymne sfery życia są zazwyczaj pilnie strzeżone. Szczególnie jeśli dotyczą relacji ojciec-córka. Dlatego tak trudno jest chronić dzieci molestowane w domu. Bezbronne dziewczynki nie zdają sobie często sprawy z faktu, że są przez ojców seksualnie napastowane. Żyją w ciągłym napięciu nerwowym, strachu, w poczuciu utraconego bezpieczeństwa. Nie wiedzą z kim i jak podzielić się swoim bólem. Wywiera to zdecydowanie niekorzystny wpływ na kształtowanie się ich więzi emocjonalnych i uczuciowych. Upokorzone, wykorzystywane często podejmują próby samobójcze. Dlatego ważnym jest aby matka nie lekceważyła niepokojących zachowań córki. Siniaki, zadrapania, otarcia na ciele zawsze powinny wzbudzać podejrzenia. Tak samo niechęć do przebywania z ojcem.

Zbliża się kolejny rok szkolny a wraz z nim problemy związane z przemocą mogącą spotkać Twoje dziecko ze strony kolegów. Kiedy wraca pobite ze szkoły, kiedy skarży się na rówieśników, że go prześladują należy niezwłocznie podjąć stosowne kroki. Na pewno pomoże rozmowa z wychowawcą, podzielenie się z nim swoimi obawami. Pamiętajmy o tym, że dyrekcja szkoły jest odpowiedzialna za to co dzieje się na jej terenie i ma obowiązek zapewnić właściwą opiekę swoim uczniom.

Jeśli mamy kłopoty związane z wyżej wymienionymi problemami możemy o pomoc zwrócić się do Policji, Komitetu Ochrony Praw Dziecka tel. 831-24-29 lub do Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie (Niebieska Linia)

tel. 0-800-120-002 lub 666-05-59.

Instytucje te powinny zapewnić profesjonalną pomoc interwencyjną i terapeutyczną dzieciom i ich rodzinom.

Na zlecenie rodziców detektywi mogą sprawdzić jak ich dzieci są przygotowane na spotkanie z propozycjami ze strony nieznajomych osób.

 

Marcin Popowski

rzecznik prasowy Stowarzyszenia Detektywów Polskich

Wróć